poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Girl Power

"Babciu, spod tej kołderki z kotkiem to mi już nogi wystają" - oświadczyła pewnego dnia moja wnuczka, Sewi.

Nie dziwota, przecież panna ma już 9 lat! Mus było uszyć nową kołderkę. Taką dziewczyńską, owszem, ale też odpowiednią dla dziewięciolatki. Żeby nie taka, jak dla dzidziusia....

I wyszła taka:





Dwie czarmpaczki w szalone wzory i kawałek materiału, który bardzo mi wpadł w oko - bo taki "dziewczyński". Gdy go zobaczyłam w sklepie, pomyślałam od razu, że chcę coś z niego uszyć dla Sewi. Szczęśliwie kolory obu "składników" bardzo się zgrały.

 "To najpiękniejsza kołderka świata, babciu! Zawsze będę pod nią spała"

 Bezcenne słowa  dla babci :-)


Wszystkiego najlepszego, kochanie :-) Słodkich snów!