czwartek, 12 stycznia 2017

Rozgrzewka

Kilka ostatnich dni  - solidny mróz i wczorajsza śnieżyca -  wymagały zdecydowanie zastosowania rozgrzewki. Najlepiej sprawdza się "złote mleko" z imbirem i kurkumą. Pychota!

Ale ważniejszą "rozgrzewkę" zrobiłam  przed rozpoczęciem  pewnego dużego projektu. Piknęłam zestaw czterech podkładek na stół.





Jeszcze lamówki i mogą lądować na stole.

A wspomniany projekt będzie duży (zarówno długość, jak i szerokość ponad 2 metry), jasny i pikowany na całej powierzchni (wholecloth quilt, jak te rozgrzewkowe podkładki) i przeznaczony dla Szczególnie Ważnej dla mnie Osoby (więc szyty z radością).

Zapewne zejdzie mi przy nim trochę czasu... Trzymajcie kciuki :-)


30 komentarzy:

  1. Wiesiu, jakże ja się cieszę ze wracasz do sieci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki i cieszę się, że się rozgrzewasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się rozgrzać - dużo jest do uszycia ;-)

      Usuń
  3. Piękne i bardzo inspirujące.
    Wiesiu - wspaniale, że jesteś i znów pikujesz, bo bardzo, ale to bardzo mi brakowało Twoich nowych wpisów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło coś takiego przeczytać :-) Dziękuję!

      Usuń
  4. Podobają mi się bardzo. I bardzo jestem ciekawa tego wielkiego "białasa". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Serce mi do góry wzlata - gdy widzę Twoje prace!(barszczyku raczej bym gościom nie podawała na tych cudeńkach) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Święta podałam deserek na podobnych, białych jak śnieg. Wylała się naleweczka z aronii. Ale dało się sprać.

      Usuń
  6. Beautiful. What an heirloom which will be treasured for generations to come.

    QuiltShopGal
    www.quiltshopgal.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowałaś mnie "złotym mlekiem"... Jesteś dla mnie wielokierunkowym źródłem inspiracji :).
    A podkładki, cóż - jak wszystkie Twoje pikusie - zwyczajnie prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ty to robisz.Cudowne!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękne podkładki ! Serdeczności Wiesiu ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki podkładki "zmuszają" do wyciągnięcia porcelanowych filiżanek zamiast kubków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne. Cieszę się, że znowu piszesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla TAKICH czytelników warto pisać! Pozdrawiam

      Usuń
  12. I znowu pieknosci. Zycze powodzenia przy nastepnym projekcie. AN

    OdpowiedzUsuń
  13. No tak... "pinęłam" brzmi tak leciutko ;-) Piękne, koronkowe, zachwycające :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne...Aż dech zapiera. Cieszę się że pani wróciła i znów będzie cieszyć oczy i duszę. Pozdrawiam.Joanna Bryzek-jestem fanką

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudeńka :) aż się cieszę, że Ciebie poznam osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudownie widzieć ponownie Ciebie w akcji. Dla wielu z nas jesteś prawdziwym quiltingowym Idolem. Jak leciutko "powiedziałaś" - "piknęłam"...To będzie moje drugie wyzwanie na ten rok. Zakończyć go z takim ( pewnie o niebo mniej pięknym) "piknięciem".
    Pierwsze wyzwanie - samotna wyprawa do przyjaciół w Tajlandii zaliczona. Drugie przede mną.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Awesome blog, i always enjoy & read the post you are sharing!
    Thank for your very good article...!
    บอลพรุ่งนี้

    OdpowiedzUsuń