wtorek, 12 stycznia 2016

Zdążę? Nie zdążę?

Tak czy owak - w niedzielę podjęłam męską decyzję. Kończę "liściastego".

Drobiazg ma 2m x 2m.

 
Nie lubię takich dużych wpychać pod maszynę, zwłaszcza z dość grubym wypełnieniem. Ale cóż - jak się powiedziało A.... Jakiś taki duży wyszedł :-)


Dużo jasnego tła, wszystkie jasne kawałki  będą wypikowane "po mojemu", czyli miejsce przy miejscu...



Być może zdążę zgłosić go na pierwszą polską wystawę patchworku, która odbędzie się niebawem w Szczecinie. Dziewczyny - jesteście wielkie!!! (To do organizatorek wystawy - Karoliny, Joli i Agnieszki )

Wracam do przepychania...


Trzymajcie kciuki ;-) I trzymajcie się ciepło - ponoć nadchodzi mróz!

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja tymczasem mam już zakwasy. Chorobcia, to ciężka fizyczna robota!

      Usuń
  2. Trzymam kciuki i mam nadzieję, że zdążysz i nasze parce spotkają się w Szczecinie :)
    Miłego przepychania pod maszyną (też teraz walczę pikując Ufoka) :)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się ten liściasty zapowiada. Na pewno wróci z nagrodą!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny Wiesiu ! To niestety faktycznie ciężka robota... Ale za to jaki efekt u Ciebie ! Serdeczności !

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie juz wyglada. Bedzie cudo

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny, elegancki i taki świeży :) jak znam ciebie to zdążysz, nie będziesz spała, jadła aż skończysz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak postępy? Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki, bo efekt zapowiada się powalający!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesiu - będzie piękny - już jest piękny, ten "Liściasty"!
    I zdążysz, na pewno!!! Ale czy na "pierwszą polską wystawę"? Przecież już była pierwsza "pierwsza polska" ogólnopolska wystawa patchworku w Krakowie 2012 i druga "polska" ogólnopolska w Berlinie 2013. Przecież nie jest ważne, kto je organizuje, tylko kto wystawia!!! Wielu podziwiaczy w Szczecinie życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pikuj, dziobaj, pikuj, przepychaj. Chcę obejrzeć w Szczecinie :D

    OdpowiedzUsuń