środa, 11 listopada 2015

Jak gwiazda rocka?

Pewnego razu mój sąsiad zobaczył mnie w czarnej skórzanej kurtce i powiedział wow, jak gwiazda rocka wyglądasz...
Ciekawe, czy spodoba mu się mój nowy uszytek - czarna, skórzana kamizelka.

Z przodu - kamizelka, jak kamizelka...

Z tyłu - pobawiłam się trochę.




Nie sądziłam, że wrócę do szycia ubrań. No, ale jak można trochę popikować, to czemu nie?

Jak Wam się podoba taki pikowany przyodziewek?

12 komentarzy:

  1. Ha! Wiedziałam! Jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesia, wybierasz się do Nashville? ;)

    Czadowa kamizelka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra! Myślę sobie, że nie jedna motocyklistka dałaby się pokroić za tak wypikowany rockowy wzór na kurtce :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, dziewczyny ;-) Jutro będę miała okazję sprawdzić, co prawdziwa "gwiazda ciężkiego rocka" powie na temat takiego pikowania...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne. Mam płaszcz, oddam do pikowania!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesiu, daj jakiś znak z przodu, że z tyłu taka zadyma - moim zdaniem, przód jest za spokojny do takiego z przeproszeniem tyłu

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie to bomba! A do szycia ubrań zawsze warto wrócić, zwłaszcza jeśli jest się w stanie zadowolić samą siebie w zakresie precyzji i detali.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to bomba! A do szycia ubrań zawsze warto wrócić, zwłaszcza jeśli jest się w stanie zadowolić samą siebie w zakresie precyzji i detali.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Ci zazdroszczę!Nie dość,że fajnie uszyta to jeszcze pięknie wypikowana.

    OdpowiedzUsuń