wtorek, 15 września 2015

Diaboliczna...

Mam zaległości.

Dziś ostatni dzień na zgłaszanie prac z  sierpnia na wyzwaniu u Darlene. W sierpniu mistrzem była Angela Walters.

Wybrałam opcję 1 - wzór kafelków, wypełnianych różnymi motywami. I wyszło mi coś diabolicznego...


 I'm catching up. Today is the last day for entry in Darlene's challenge.
In August expert was Angela Walters. I've chosen option 1.

It's  a little diabolical, don't you think?






 Ponieważ poduszek w stylu romantycznym mam już kilka, wzięłam  kawałek czarnej (kruczo czarnej, czego sfotografować nie umiem) bawełny i złoto- pomarańczową nitkę.

Tutorial, dotyczący kafelków zakłada pikowanie bez przerywania nitki. Udało mi się częściowo - raz utknęłam i miałam do wyboru - przeciąć nitkę lub pikować długi kawałek po śladzie. Z dwojga złego wybrałam chowanie nitki...

Poduszka bardzo stylowo wygląda na czarnym skórzanym  fotelu.

This pillow looks great on a black leather chair.



Tylko strasznie trudno zrobić zdjęcie czegoś czarnego!


A z tyłu wygląd tak:

Back side of this  pillow
 

Podoba mi się ta "mała czarna"! 
Ujawniłam swoją ciemną stronę :-)  Jak widzicie, nie tylko ecru mnie kręci...

Dark side of me ;-)

7 komentarzy:

  1. Liść w prawym dolnym rogu jest wspaniały! Całość perfekcyjna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pięknie, perfekcyjna w każdym calu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aha, jeśli chodzi o czerń na zdjęciu, to musisz znaleźć w ustawieniach aparatu wartość ekspozycji i zmienić ją in minus.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczna po prostu. Co do zdjec to rzeczywiscie czarnym rzeczom robi sie trudno

    OdpowiedzUsuń