piątek, 28 sierpnia 2015

Hello Sunshine!


Jeszcze jest lato! Hello Sunshine!

Oto praca, którą zgłaszam do konkursu Gosi o tej właśnie nazwie.

Poducha dla A. Duża jak na poduszkę (50cm x70 cm), stworzona dla pewnej Młodej Damy z serwetek, które haftowała ręcznie  jej prababcia prawie sto lat temu.

Połączenie serwetek bardzo vintage z dość nowoczesnym wnętrzem, które urządziła Młoda Dama było wyzwaniem. Chciałam pokazać cały urok misternie haftowanych kwiatów i ręcznie robionej mereżki, dodając całości równocześnie współczesnego charakteru

 Użyłam tkanin we współczesne wzory kwiatowe. Pikowanie też  raczej współczesne.

Wyszło takie coś:

Przód poduchy
Tył poduchy


Pikowanie przodu

Pikowanie tyłu





Jest i kolor różowy, i niebieski, i pomarańczowy. Żółty też jest.

Więcej prac, zgłoszonych na konkurs, zorganizowany przez Gosię, znajdziecie klikając w obrazek poniżej. Zapraszam!

Quilts My Way

8 komentarzy:

  1. kolejny raz napiszę, jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie śmiałabym tknąć tych skarbów z obawy o zniweczenie zabytków! Ale w takich rękach były bezpieczne :-) Piękna oprawa dla pięknych braków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się trochę bałam... Ale zapewniono mnie, że alternatywą jest leżenie w szufladzie - i zaryzykowaliśmy.

      Usuń
    2. Miało być "pięknych bratków", ale słownik "wie lepiej " ;-)
      Fakt, takie rękodzieło powinno cieszyć oczy zamiast leżeć w szufladzie :-)

      Usuń
  3. A miałam zacząć od pytania: "czy to Twoje hafty"?
    Zdumiewające... takie wiekowe, a wyglądają jak świeżo zrobione. Chyba bałabym się je tknąć, ale przyznam szczerze, że bardzo podoba mi się pomysł na tak oryginalną kompozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję po stokroć! Piękne bratki, w pięknej oprawie i zasłużona nagroda :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesia! Park maszyn Ci się powiększył! Gratuluję sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Serdeczne gratulacje, Wiesiu! Przepiękna praca (jako poducha nie do "użycia" - szkoda by było coś zepsuć) - aż trudno uwierzyć, że to połączenie Starego z Nowym! Jakbyście się z Prababcią umówiły... nastrój i mistrzostwo wykonania!!! A gdybym nie wiedziała, że to twoje dzieło, to typowałabym... Wiesię Pawłowską!

    OdpowiedzUsuń