piątek, 28 sierpnia 2015

Hello Sunshine!


Jeszcze jest lato! Hello Sunshine!

Oto praca, którą zgłaszam do konkursu Gosi o tej właśnie nazwie.

Poducha dla A. Duża jak na poduszkę (50cm x70 cm), stworzona dla pewnej Młodej Damy z serwetek, które haftowała ręcznie  jej prababcia prawie sto lat temu.

Połączenie serwetek bardzo vintage z dość nowoczesnym wnętrzem, które urządziła Młoda Dama było wyzwaniem. Chciałam pokazać cały urok misternie haftowanych kwiatów i ręcznie robionej mereżki, dodając całości równocześnie współczesnego charakteru

 Użyłam tkanin we współczesne wzory kwiatowe. Pikowanie też  raczej współczesne.

Wyszło takie coś:

Przód poduchy
Tył poduchy


Pikowanie przodu

Pikowanie tyłu





Jest i kolor różowy, i niebieski, i pomarańczowy. Żółty też jest.

Więcej prac, zgłoszonych na konkurs, zorganizowany przez Gosię, znajdziecie klikając w obrazek poniżej. Zapraszam!

Quilts My Way

wtorek, 18 sierpnia 2015

Żona się pikuje...

Upał zelżał. Można wrócić do życia.

I do pikowania Żony Farmera.

 Ponieważ całość jest dość duża (mniej więcej 1,60 m x1,60 m), a przy pikowaniu trzeba się chwilami przykryć tym czymś, nie dałam rady w temperaturze ponad 30 stopni. Teraz już można.



Gotowe są wszystkie rameczki wewnętrzne. Czas na bloki. Metodycznie - blok za bloczkiem, jakoś pójdzie ;-)

Na pierwszy ogień te, w których pikowanie będzie żółtą nitką.








Wszystkich bloków jest 41, potem  (na deser) szeroka jasna ramka zewnętrzna, więc jeszcze mi trochę zejdzie...

No, to do roboty, samo się nie piknie!

Pozdrawiam wciąż jeszcze wakacyjnie :-)