piątek, 31 lipca 2015

Jak Wiesia stolik robiła...

Jak wspominałam w poprzednim poście, zostałam zmuszona przez życiowe okoliczności do zmajstrowania sobie (po raz drugi) stolika powiększającego pole pracy. Po raz pierwszy taki stolik robiłam ponad rok temu, ale wówczas nie zrobiłam zdjęć z tego przedsięwzięcia.



Idea jest prosta. Stolik powiększający  to płaska płyta z odpowiednio wyciętą dziurą i z  nóżkami, których wysokość można regulować.

Oto w detalach sposób wykonania:


wtorek, 28 lipca 2015

Z braku narzędzia...

Moja maszyna nie miała dość jednej wizyty w SPA.

Na początku miesiąca wylądowała w serwisie, wróciła jak nowa - i w piątek znów zapragnęła relaksu... Kolejny raz jestem bez Janomci i tęsknię.

Przeprosiłam więc maleńką Elnę, zapewniłam, że wciąż ją lubię i uszyłam sobie w końcu nowy igielnik (z Żoną Farmera jednak poczekam na powrót "królowej").

Stary igielnik strasznie wymiętolony już był, a dysponując malutką Elną na szycie czegoś dużego nie miałam ochoty.  Wyszedł taki komplecik:



poniedziałek, 20 lipca 2015

Pikowanie od podstaw - lekcja 2. Najłatwiejsze pętelki

Uff, nie jest łatwo...

Nie mam natury gwiazdy filmowej - nagranie i opublikowanie filmu jest dla mnie wyzwaniem. Łatwiej mi przychodzi prowadzenie warsztatów " na żywo".

Ale w końcu jest kolejny odcinek. Załadowanie na YT filmiku, który trwa trzy minuty, zajmuje ponad dwie godziny. O edycji nagrania  nie wspomnę. Ale nauczę się i będzie szybciej :-)

 Nie przedłużam więc - bawcie się dobrze :-)



Ciekawa jestem, czy podoba Wam się podkład muzyczny?

Pozdrawiam wakacyjnie!


czwartek, 2 lipca 2015

Żona Farmera powraca ;-)

 A wszystko przez to, że kolejne UFO (unfinished objects)  wiszą na tablicy warstwowo...

Pozaczynałam różne projekty i obawiam się, że jak nie skończę Farmer's Wife szybko, to będzie bidula wisieć miesiącami. Przysiadłam więc i doszyłam brakujące bloki.
Uwaga - będzie dużo zdjęć :-)