wtorek, 23 czerwca 2015

Szósta...

O takich mówi  się" zapikowana na śmierć"... Tak myślę :-)
Szósta poducha w wyzwaniu u Darlene. Tym razem Mistrzynią jest Diane Gaudynski.

This one is "quilted to death", I suppose...
This month expert is Diane Gaudynski. This is my entry . Below you can find some  pics of my pillow.



Diane Gaudynski to jedna z wielkich osobowości pikowania na maszynie. Na Jej doświadczeniach uczyły się Cindy Needham, Karen McTavish i inne wybitne quilterki. Spójrz TU, przekonaj się dlaczego...

Poduszka, którą pokazuję,  pasuje do opcji 1 wyzwania (powrót do dołu pióra poprzez pikowanie echa... brzmi tajemniczo, ale nie dla moich uczennic;-))....


...pasuje też  do opcji 2 - techniki zaprezentowane w książce "Guide to Machine Quilting". Na przykład zastosowałam  radę, żeby zmieniać igłę  i nitkę na cieniutką przy pikowaniu tła... Zwróć uwagę na różnicę w kolorze nici - różnica jest też w  grubości nici. Ciemniejsze nici są grubsze, te prawie białe są baaardzo cieniutkie. Zmieniłam też igłę....


..poduszka pasuje do opcji 3 - porównaj pikowanie tła (łezki) na okładce książki "Quilt Savvy" i na mojej poduszce...

...i pasuje do opcji 4 - tło "Celtic Bubbles", bardzo ładne i bardzo czasochłonne...



Poduszka jest troszkę staromodna, ale jestem zadowolona z efektu :-)

Dziękuję, Darlene, za całoroczne wyzwanie! Dzięki niemu dużo się nauczyłam o pikowaniu... A przecież to dopiero polowa:-)

Thanks, Darlene, far this challenge - I've learned a lot! And the challenge is still going on!

19 komentarzy:

  1. Piękna poducha! Przepiękna!!! Pikowanie zachwycające!!! Szczęka opada do samej podłogi!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciągle otwieram buzię ze zdziwienia, podziwiam i coraz bardziej mi się podoba to, co widzę. Mistrzostwo. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za każdą radę.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie rozplanowane i jeszcze piękniej wypikowane. Oczu oderwać nie można.

    OdpowiedzUsuń
  4. o rany, 4 w 1.... ale poszalałaś - cudna praca!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podjęłam decyzję - muszę spróbować! To pikowanie jest zachwycające.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, mistrzowskie pikowanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. co jedna to piękniejsza, sama nie wiem którą bym wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesiu.... po prostu cudo...
    że tak powiem - wymiękłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wiedzialam ze bedzie na co popatrzec jak tylko zobaczylam w trakcie pracy :) Sliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję Wam wszystkim, kochane, za miłe słowa :-)
    A pikowanie naprawdę potrafi zmienić kawałek wiekowej bawełny w (lekko majtkowym) różowym kolorze w coś fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe pikowanie, prawdziwie zegarmistrzowska robota :)

    OdpowiedzUsuń
  12. What a wonderfully quilted pillow!!! Love it....

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna!!! Piękne 4 w 1 wypikowałaś. Brawo!!! :)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  14. It may be quilted to death, but it is gorgeous! I love it!

    OdpowiedzUsuń
  15. Looks absolutely fantastic.

    OdpowiedzUsuń
  16. that is an outstanding cushion.. I love what you have done...
    Hugz

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie chcę zanurzyć komentarzami. ,ale piękne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Beautiful, beautiful, beautiful!!!!!!

    OdpowiedzUsuń