niedziela, 18 stycznia 2015

Niedziela z Żoną Farmera - maciupeńkie czterołatki.

Witajcie w niedzielę z Żoną!

Dziś pokażę Wam, jak szyłam pewien składnik wielu bloków FW - malutkie czterołatki. Czterołatki występują na przykład w bloku nr 72 Railroad ( w każdym narożniku i w środku bloku).





Pamiętamy, że cały blok (po wszyciu) ma być kwadratem 6" x 6", łatwo więc zauważyć, że czterołatki powinny mieć rozmiar 2" x 2" (po wszyciu). Kombinując dalej widzimy, ze malusieńkie kwadraciki, z których czterołatka jest zbudowana, mają bok 1" . Można wyciąć 4 kwadraciki 1,5" x 1,5" (bo pamiętamy przy wycinaniu o dodaniu zapasów na szwy z każdej strony kwadracika) i pracowicie pozszywać - ale można trochę sobie ułatwić życie.

Będziemy szyć z pasków o szerokości 1,5".

 Wycinamy takie paski dwa, składamy prawymi stronami do siebie i zszywamy wzdłuż dłuższego boku. Zaraz powiem, jak długi ma być taki pasek.


Po rozprasowaniu szwu. Szew zaprasowujemy na ciemniejszą stronę.
Musimy szew rozprasować, bo będziemy pasek ciąć na kawałki o szerokości 1,5".

Uwaga 1. 
Nie ma szans, żeby krótkie brzegi pasków przy zszywaniu były ułożone równo - na zdjęciu niżej jasny pasek ciut wystaje, widzicie?

 Pierwsze cięcie będzie wyglądało tak:


Układamy linijkę tak, żeby linię 1,5" cala było widać na tkaninie (na krótszym, u mnie ciemniejszym pasku). Ciach - a za chwile wyrównamy lewą stronę, jak na zdjęciu niżej.


Uwaga 2.
Na każdą czterołatkę potrzebuję dwa kawałeczki. Jeżeli do bloku Railroad potrzebuję 5 czterołatek, to będę potrzebowała 10 kawałeczków. A to oznacza, ze moje wyjściowe paski muszą mieć minimum 15" (10 x 1,5"). Proponuję dodać do tej długości 1"  - żeby było z czego ewentualnie dociąć. Zauważyłam, że po kilku ciachnięciach muszę któryś z brzegów wyrównać.


Kawałki są przygotowane i każdy się domyśla, jak je teraz złożyć i zszyć, żeby utworzyły czterołatkę - krateczkę. Zapasy szwów są zaprasowane tak, że  ich dopasowanie nie będzie sprawiało kłopotu.

Szyjemy metodą łańcuchową ( o której pisałam TU).



Po zszyciu i rozcięciu "łańcuszka" nie prasujemy czterołatek żelazkiem. Wystarczy delikatnie "przeprasować" paznokciem.

Żeby uszyć cały blok Railroad będziemy potrzebować jeszcze "kwadratów z trójkątów" (po naszemu HST). Jak je się robi w potrzebnym rozmiarze pisałam TU.

 Cały blok składa się z takich części:

...które zszywamy zgodnie ze znaną procedurą  - najpierw składniki tworzące rzędy (łańcuchowo)...



... później rzędy ze sobą (dopasowując szwy palcami, bez użycia szpilek przy tak małych elementach).

I gotowe!

Ten element występuje w wielu blokach FW, na przykład 70 Prairie Queenn, 89 Steps to the Altar, 91 Strawberry Basket, 98 Waterwheel. Nie w każdym z wymienionych bloków czterołatka jest dwukolorową krateczką, ale i tak warto opanować tę prostą technikę.

Jeżeli chcecie zobaczyć bloki, które już uszyłam, sprawdźcie na tablicy w Pinterest, którą założyłam.

W grupie Patchwork po Polsku niektóre dziewczyny, szyjące Żonę Farmera,  mają już kilkanaście bloków - idzie szybciej, niż zakładałyśmy. Brawo!!!!

A jak Wam się szyje? Dajcie znać w komentarzach.
Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. Wiesia, super tłumaczysz. Jak zwykle zresztą. Moje FW spakowane, muszę skończyć narzutę dla koleżanki. Szyć pół roku to już przesada.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pilnie podpatruję twoje bloki i korzystam ze wskazówek.Dziekuję:) Moje nie takie bardzo równiutkie wychodzą, ale cóz potraktuję je jako eksponaty ćwiczebne,no bo od czegoś trzeba zacząć!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czterołatki już szyłam i też sobie ułatwiałam, ale po 2 (a nie hurtem) ponieważ cięłam ze szmatki o wymiarach 5" x 5", bo takie mam.
    Natomiast maksymalnie wykorzystałam 4 szmatki o tych samych wymiarach szyjąc blok 64. Zastosowałam metodę na skróty szyjąc " za jednym zamachem" 8 HST. Pewnie niebawem i tę metodę pokażesz, bo niedawno wspominałaś mi o niej :). I tym sposobem całkowicie zużyłam takie małe kawałki materiału.
    Przed chwilą skończyłam szyć blok nr 92 "błyskawicę" z zastosowaniem Twojej metody. Wyszło znakomicie. Dziękuję za pokazanie "co i jak".
    Też zauważyłam, że przy cięciu podziałka na linijce ma leżeć na materiale - Ty mi potwierdziłaś. A myślałam, że może moja maszyna źle jednak szyje (chociaż próba stopki 1/4" wyszła ok), albo ja coś źle robię... Obecnie mam 10 bloków i to dzięki Tobie w dużej mierze, bo czuję się przez Ciebie motywowana :), no i dziewczyny w grupie na fb.
    Idę popatrzeć na Twoje bloki na pinterest.
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A martwiłaś się, czy dasz radę :-)
      Metodę 8 HST za jednym przysiadem okażę w następnym poście. Blok 64 jest dość wymagający - super, ze się za niego wzięłaś.
      Buziaki :-)

      Usuń
    2. Zobaczyłam, że go masz więc też się wzięłam za niego :). Nie wyszedł mi idealnie - widać w jednym miejscu nierówność. I to na samym środku, ale co tam... . Staram się jak najlepiej, a co wyjdzie, to będzie ;). Też ma to swój urok... (dla mnie). Zauważyłam, że są jeszcze bloki składające się z 18 HST tylko w innym układzie - może uszyję je już precyzyjniej. Pilnuję tylko, aby końcowy blok miał wymiar 6,5" x 6,5"

      Usuń
  4. idziesz jak burza z tym cięciem i zszywaniem....

    OdpowiedzUsuń