poniedziałek, 20 października 2014

Around The World Blog Hop



Jakiś czas temu zostałam zaproszona do udziału w pewnej blogowej zabawie – Around the World Blog Hop. Brały już w niej  udział znane blogerki z całego świata, pokazując swoje świetne prace i opowiadając o sobie. Miło mi, ze dzięki Karolinie   i mój blog znajdzie się w takim doborowym towarzystwie. Ponieważ zabawa jest międzynarodowa - post też będzie dwujęzyczny.

Some time ago I was invited to join a blog game called Around the World Blog Hop. Several world famous bloggers were already taking part, prezenting their amazing works and telling about themselves. I'm very happy that thanks to Karolina   my blog will be among such fine company.

Trochę o mnie.../
A few words about me...


Mieszkam w małym domku pod lasem – tak jak kiedyś sobie wymarzyłam. Jestem żoną  wciąż tego samego fajnego faceta, moi dwaj synowie są dorośli (chłopaki – jestem z was dumna!). W pracy zawodowej osiągnęłam wiele – dzięki wspaniałym ludziom, z którymi dane mi było pracować.  Teraz jest mój czas! Chcę, by  kolejny etap życia był poświęcony moim pasjom i pełen radości, jaką daje mi  dom i rodzina.

I live in a small home by the woods - as I've always dreamed of. I'm still married to the same great guy and my two sons are all grown up now (I'm proud of you, boys!). Professionally I've achieved a lot - thanks to all the great people I had the chance to work with. And now is my time! I want the next part of my life to be dedicated to my passions and full of happiness that my home and my family give me.
 
Nad czym teraz pracuję /What am I working on?



Wciąż  - już prawie miesiąc :-( -  pracuję nad quiltem Jesień nad Potomakiem. Jest prawie skończony – została lamówka  i przyszycie metki.
Zaczęłam szyć malutki obrusik.  Potrzebowałam czegoś, co szybko można skończyć.

I'm still (since almost a month ago) working on my Fall at the Potomac quilt. It's almost ready - I only need to do the binding and labeling. I've started sewing a small table cloth.  I needed something I could finish quickly. 




Myślę też o Bożym Narodzeniu  - najwyższy czas, zaraz zacznie się listopad...

 I'm thinking about Christmas, since it's almost November... 



 
Czym wyróżniają się moje prace wśród innych tego rodzaju?/
How is my work different?



Dobre pytanie!  Ciągle szukam swojego stylu. Na razie widzę trzy główne różnice:


  •  Przede wszystkim moje prace są bardziej klasyczne, niż nowoczesne. Lubię klasyczny patchwork amerykański. Mam wrażenie, ze klasyka jest mniej popularna – przynajmniej w Polsce. A tymczasem ja marzę o uszyciu samplera Farmer’s Wife (w rozmiarze co najmniej queen!)
  • Gdy spojrzałam na moją półkę na nici uświadomiłam sobie też, że rzadko używam czystych kolorów. Może pora to zmienić?
  • Myślę też, że niewiele quiltów w Polsce jest tak gęsto pikowanych, jak moje.



Good question! I'm  still looking for my style. For now I see three major differences. 

  • First of all, my creations are more classical than modern. I like classic American patchwork. I suppose this style is less popular - at least in Poland. Meanwhile I dream of making a Farmer's Wife quilt (in at least queen size!).
  • Looking at my thread collection I realise I very rarely use pure bright colours. Maybe it's time to change?
  • I think not a lot of quilters in Poland quilt as densely as I do.

Dlaczego tworzę?/ Why do I create?



Bo lubię – to proste! Szczególnie lubię pikowanie.


Because I love to - it's that simple! I particularly like quilting.

Jak przebiega mój  proces tworzenia/
How does my creation process look?



Zaczyna się od Pinteresta! To niewyczerpane źródło inspiracji. Korzystam też z klasycznych wzorów w książkach Harriet Hargrave (Quilter's Academy) – bo wciąż się uczę. I sprawia mi to wielką radość!

It starts on Pinterest! It's an endless source of inspiration. I also use patterns from the books of Harriet Hargrave (Quilter's Academy) - because I'm still learning. It brings me a lot of joy!

Na zakończenie chcę serdecznie zaprosić Was do odwiedzenie blogu Ani Sławińskiej (w kolejny poniedziałek, 27 października). Ania potrafi uszyć wszystko! Mapę Warszawy, łąkę pełną kwiatów - co tylko wymyślicie! Zobaczcie sami na Jej blogu!

And now  it's my turn! I want to invite you to visit Ania Sławińska's blog  - next Monday October 27th. Ania can sew everything! Map of Warsaw, meadow full of flowers - check it out!

I jak zwykle - zapraszam w  pikowany piątek!
 As usual , I invite you on Quilted Friday!
 

4 komentarze:

  1. Miło Cię bliżej poznać :)
    Mi bardzo podobają się Twoje tradycyjne prace. W patchworku piękne jest to, że to technika różnorodna.
    Zawsze pięknie dobierasz kolory do wzoru a na końcu dekorujesz całość CUDOWNYM pikowaniem! Podziwiam jak sama nauczyłaś się quilting'u a teraz wprowadzasz w jego tajniki co piątek nas wszystkich.
    Pozdrawiam serdecznie
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kamila! Dusza belfra we mnie gra;-)

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że Cię podziwiam, właśnie za to Twoje pikowanie - gęste, ozdobne i piękne :) Twoje prace właśnie tym pikowanie wyróżniają się wśród innych prac i dzięki niemu zyskują wiele na wartości :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina - raz jeszcze dziękuję za zaproszenie :-) Amerykanki mawiają "quilting makes a quilt" - widziałam wiele bardzo pięknych quiltów z bardzo prostym wzorem "zrobionych" przez pikowanie.
      Pozdrawiam.

      Usuń