piątek, 9 maja 2014

Wiosenna gwiazda

Uff, skończyłam. Gwiazda metodą PP (z pikowaniem) zajęła mi więcej czasu, niż zakładałam.




Ambitna byłam, ale zakończyło się na jednej gwiazdce. Razem z ramką ma rozmiar 70cm x 70 cm. Może kiedyś...

Diane Gaudynski (KLIK) nie pochwaliłaby za jakość, ale ta mistrzyni pikuje już od lat. Ja trochę krócej ;-)





 Na zdjęciu  z grosikiem widać, że stippling jest drobniutki.  Pióra były z szablonu i jeszcze nie idą mi tak równo, jak bym chciała.

Dla rozgrzewki pikowałam piórka zupełnie z wolnej ręki. Próbka przeszła kontrolę jakości i teraz jest malutkim bieżniczkiem. Piórka  jakoś równiej wyglądają, niż te "szablonowe".



Najfajniejsze w kończeniu projektu jest to, że można zacząć następny. Już kombinuję, co to będzie, zwłaszcza, że uległam nałogowi i kupiłam w Robinku śliczne  charm packi. Tylko nie mówicie mojemu mężowi :-).

Teraz pędzę do pracy, buziaki!

3 komentarze:

  1. Wow ale się napracowałaś - świetne!!! Taki wzór do pikowania to misterna robota - jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesiu,
    jestem pod wielkim wrażeniem... piękne, misterne pikowanie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna gwiazda (w mojej ulubionej technice PP ;) ), piękny mini quilt i cudowne wykończenie całości pikowaniem.
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń